Zrzekanie się linków Google

Jak już wszyscy wiemy, Google wprowadził mały update Pingwina 3.0. Jeżeli spamowaliśmy linkami to czas wieki przemyśleć sprawę i jak to w katolickim Państwie, zrobić rachunek sumienia. Czas przeprosić Google za nasze grzechy! Jak to zrobić? Google sam nam przekazał tak zwany konfesjonał 🙂 . Zrzekanie się linków Google. 

Spamowałem! moje wyniki w Google spadły! Co mam zrobić?

Sprawa jest oczywista! Polityka Googla postawiła szacha wszystkim spamerom, którzy w przeszłości zatapiali witryny tysiącami bezużytecznych linków! O jakie linki chodzi? Możecie przeczytać w moim poprzednim wpisie pod tytułem  Najczęściej popełniane błędy przy pozycjonowaniu stron WWW. (zapraszam do lektury)

Wracamy do tematu…

Zrzekanie się linków to nic innego jak jawne przyznanie się do niedbałego linkowania do naszej witryny. Google posiada giga listy adresów stron, które zakwalifikowane są jako SPAM! Są to linki z Azji, linki ze stron bez wartości, linki z zaplecza, które nie istnieją.

Korzystając z automatów (botów), które wklejały linki oraz anchory prowadzące do naszej witryny, wrzucały je wszędzie gdzie tylko można było wrzucić. W 99% są to strony zbanowane, witryny na które Google nałożył filtr. Gdy Król Google wychwycił takie strony z zakotwiczonymi linkami do naszej strony to automatycznie odbija się to na naszych wynikach.

Teraz liczy się jakość nie ilość!

Co robimy by to się zmieniło?

Musimy skorzystać z narzędzi Google.  Zaloguj się do panelu Google Webmaster i postępuj według poniższego screena

zrzekanie się linków zrzekanie się linków

Więcej informacji znajdziecie w linku pt. Zrzekanie się linków Google

Cytat z Google

To zaawansowana funkcja i powinna być używana z ostrożnością. Jej nieprawidłowe użycie może wpłynąć negatywnie na pozycję witryny w wynikach wyszukiwania Google. Zalecamy zrzeczenie się linków przychodzących, tylko jeśli uważasz, że do Twojej witryny prowadzi duża liczba spamerskich, sztucznych lub niskiej jakości linków i masz pewność, że są one przyczyną problemów. W większości przypadków Google potrafi bez dodatkowych podpowiedzi ocenić, którym linkom ufać, tak więc nie ma potrzeby stosowania tego narzędzia w większości normalnych i typowych witryn.

Musimy brać pod uwagę, że lista oczekujących do konfesjonału Googla jest meeega długa! Zanim nas rozgrzeszą minie długi czas… Mam nadzieje że ON Wam wybaczy!

Więcej grzechów nie pamiętam ale za wszystkie spamy żałuję!

Bartek Piasecki

Interesuje mnie wszytko co związane z SOCIAL MEDIA oraz platformą Worpress. Chętnie odpowiem na Wasze pytania związane z w/w tematyką. Jeżeli nie znajdziecie odpowiedzi na interesujące Was pytania napiszcie do mnie maila bortysz(małpa)gmail.com

Komentarze i opinie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *