Archiwa kategorii: Magia Internetu

Link w Instastory czyli w relacji Instagram

logo-instagramInstagram jest bardzo popularnym narzędziem social media. Korzystają z niego praktycznie wszyscy, którzy chcą zaistnieć w Internecie. Facebook,który jest właścicielem Instagram`u dba o to by rozwijać te narzędzie zgodnie z wytycznymi oraz w taki sposób by ułatwić swoim użytkownikom nawiązywania relacji. Ciekawą funkcją na Instagramie są tak zwane Relacje. Relacje inaczej InstaStory pozwalają nam na wstawienie kilkusekundowych zajawek. W Insta Story
Zajawka może być zamieszczona za pomocą zdjęcia, krótkiego filmiku. Zajawki czyli Insta story edytować i dodawać różne wstawki takie jak gify, emotki, hashtagi, lokalizacje. Możemy również oznaczać znajomych czy też współtwórców i zadawać pytania poprzez ankiety.

Taka relacja widoczna jest na Insta Story tylko 24 godziny. Możemy taką relację zachować i przykleić ją do naszego profilu jako jedno z pięciu najważniejszych relacji.
Dla bardzo dużych kont biznesowych jak i użytkowników Instagram uruchomił możliwość zamieszczania linków bezpośrednich w Insta story , które są aktywne gdy się w nie kliknie. Jest to bardzo dobre narzędzie, które może być wykorzystywane jako internetowy marketing. Możemy zamieścić w Relacji zdjęcie produktu i je podlinkować bezpośrednio do naszego sklepu internetowego.
Jak już wspomniałem wyżej taką możliwość mają tylko konta zweryfikowane, takie konta, które nie wzbudzają żadnych zastrzeżeń i nie naruszają one zasady polityki Facebook.

Facebook cały czas walczy z fejkowymi kontami, które naginają zasady i przez black marketing próbują spamować i wykorzystują narzędzia botujące do zarabiania pieniędzy.
Wiadomo, że w ten sposób kasa ucieka tej wielkiej korporacji jaką jest Firma Facebook. Nikt nie pozwoli na to by źródełko miało wycieki.
Dlatego nie dla każdego jest ta funkcja dostępna. Obserwujcie Widocznych. Będą się tutaj pojawiać różne ciekawostki dotyczące Instagram.

Umowa TFP czyli poprawna jej interpretacja

Fot. www.bartekpiasecki.pl
Fot. www.bartekpiasecki.pl

Coraz częściej spotykamy się ze skrótem TFP. Często podjarani młodzi fotografowie poszukują modelek w celu wzbogacenia swojego portfolio. Tyczy się to również niedoświadczonych modelek, które próbują wystartować w świecie modelingu. Zamieszczając ogłoszenie o poszukiwaniu fotografa czy też modelki wypisywane są frazy: „Poszukuję modelki TFP” lub „Zapozuję do sesji TFP”.

Spotkałem się z mylną interpretacją pojęcia tego terminu. W bardzo dużo przypadkach osoby chcące nawiązać współpracę myślą, że to są zdjęcia ZA DARMO. Bardzo mylne pojęcie!

TFP jest to skrót z angielskiego: Time for pictures,  Time for prints. W polskim tłumaczeniu są to terminy Czas za zdjęcia lub czas za odbitki.

Stosowanie TFP jest korzystne dla dwóch podpisujących umowę stron. Należy pamiętać, że umowa TFP działa dokładnie na takich samych warunkach jak umowy komercyjne. Fotograf jak i modelka zobowiązują się do rzetelnego, poważnego podejścia do sesji fotograficznej oraz sumiennej współpracy.

Najważniejszym punktem odniesienia w umowach TFP jest ścisłe ustalenie warunków współpracy.

Dlaczego warto podpisać umowę współpracy TFP?

1. Fotograf i modelka zabezpieczają się przed komercyjnym wykorzystaniem zdjęć.

2.  Wykonane zdjęcia można wykorzystywać na stronach internetowych, ulotkach, plakatach pod warunkiem, że służą do promocji usług modelki lub też fotografa.

Należy pamiętać by w umowie była klauzura, która mówi o karach za złamanie punktów regulaminu.

Należy również umieścić informacje jaki będzie zakres pozowania, temat sesji oraz ile gotowych plików otrzyma modelka od fotografa.

Modelka powinna być świadoma, że fotograf ma prawo do zamieszczenia znaku wodnego, asygnaty na zdjęciu. Znak nie powinien kolidować z kompozycją zdjęcia. Znaku firmowego, asygnaty nie wolno pod żadnym pozorem usuwać z fotografii.  Kolejną kwestią jest edycja udostępnionych modelce plików. Nie wolno kadrować, zmieniać tonacji, nanosić poprawek graficznych bez pisemnej zgody autora zdjęć.  Jedyną dozwoloną formą edycji jest proporcjonalna zmiana wielkości zdjęć nie ingerując w jakość pliku.

Modelka powinna mieć na uwadze, że fotograf jest autorem zdjęć i ma pełne prawa autorskie. Powinna też mieć świadomość, że pomysł oraz wizja może się różnić od zamierzeń.

Fotograf powinien być świadomy, że modelka mimo opisywanego doświadczenia, może nie potrafić spełnić oczekiwać fotografa. Wszystko wychodzi w praniu i podczas wykonywania zdjęć.

Przy umowie TFP bez udziału osób trzecich tj wizażystki, fryzjera, modelka powinna sama zapewnić estetyczny wygląd w/g wytycznych fotografa. Fotograf powinien zapewnić sprzęt oraz określić dokładne miejsce i czas sesji fotograficznej.

Brak umowy TFP wiąże się z konsekwencjami!

Przypisy prawne
Art. 81. Prawa autorskie
1. Rozpowszechnianie wizerunku wymaga zezwolenia osoby na nim przedstawionej. W braku wyraźnego zastrzeżenia zezwolenie nie jest wymagane, jeżeli osoba ta otrzymała umówioną zapłatę za pozowanie.

To znaczy, że jeżeli fotograf nie posiada podpisanej umowy z modelką a ona się nie zgodzi na publikacje, ponieważ fotografa poniosła fantazja przy obróbce…  Niestety! musi je schować do szuflady. Nie wolno upubliczniać zdjęć bez pisemnej zgody modelki , modela.

i w drugą stronę….

Fotograf nie wyraża zgody na publikacje swoich prac przez modelkę lub osoby trzecie

Art. 78.  Prawa autorskie
1. Twórca, którego autorskie prawa osobiste zostały zagrożone cudzym działaniem, może żądać zaniechania tego działania. W razie dokonanego naruszenia może także żądać, aby osoba, która dopuściła się naruszenia, dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków, w szczególności aby złożyła publiczne oświadczenie o odpowiedniej treści i formie. Jeżeli naruszenie było zawinione, sąd może przyznać twórcy odpowiednią sumę pieniężną tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę lub – na żądanie twórcy – zobowiązać sprawcę, aby uiścił odpowiednią sumę pieniężną na wskazany przez twórcę cel społeczny.

Pisałem wyżej o zakresie pozowania. Bardzo często spotykam się z tym, że modelki nie mają zielonego pojęcia o zakresie jaki zaznaczyły w swoim portfolio. Opiszę wam w skrócie co dane terminy  oznaczają.

Glamour – Zdjęcia pokazujące piękno modelek / modeli. Modelka występuje strojach, które podkreślają seksualność, zmysłowość ciała ludzkiego. Często zdarza się, że ciało nie jest całkowicie zakryte. Takie zdjęcia mają na celu zwrócenia uwagi na wyzywające pozy oraz mają pobudzić reakcje oglądającego.

Fashion – Typowe sesje przedstawiające produkt. Produktem w tym przypadku jest ubranie, obuwie, dodatki. Zdjęcia powinny przykuwać uwagę na na ubrania.

Beauty – fotografia ukazująca urodę, fryzurę, makijaż. Zdjęcia często promujące kosmetyki lub usługi tematycznie związane.

Portret – typowa fotografia skupiająca się na osobie. Przedstawia ona układ, charakter, osobowość modela.

Nagość zakryta – Model / Modelka występuje na zdjęciu nago lecz są zakryte części intymne, anatomiczne człowieka. Części ciała są zasłaniane przedmiotami, częściowym okryciem lub innymi częściami ciała.

Akt – przedstawienie fotograficznie ciała ludzkiego. Pamiętajmy, że ukazanie samego brzucha pleców zaliczone jest również do aktu. Akt fotograficzny jest formą sztuki. Od dawien dawna już w starożytnej Grecji bogowie byli ukazywani jako obnażone postacie.  Powinniśmy ustalić granicę między aktem a zdjęciami pornograficznymi! Akt powinien subtelnie ludzkie ciało w taki sposób by uzyskać pozytywną opinię publiczną.

Na sam koniec EPILOG!

Pamiętajmy! Fotografowanie osób nieletnich wiąże się z podpisaniem umowy z rodzicem, opiekunem prawnym modela / modelki! Osoba nieletnia nie może podpisać w/w umowy bez zgody rodzica, opiekuna prawnego.

Art. 14. § 1. Czynność prawna dokonana przez osobę, która nie ma zdolności do czynności prawnych, jest nieważna.

§ 2. Jednakże gdy osoba niezdolna do czynności prawnych zawarła umowę należącą do umów powszechnie zawieranych w drobnych bieżących sprawach życia codziennego, umowa taka staje się ważna z chwilą jej wykonania, chyba że pociąga za sobą rażące pokrzywdzenie osoby niezdolnej do czynności prawnych.”

Edit: Dodane, kwestie umowne.

@Kuba Wernicki:  Pamiętajcie fotograf jest fotografem, nie grafikiem czy też retuszerem.”retusz to jest dodatek a nie psi obowiązek fotografa,w końcu retuszer to osobna specjalizacja. Niektóre osoby uważają, że masz obowiązek siedzieć ileś godzin i odmalować boską ikonę.. Fotograf robi zdjęcia a nie graficznie poprawia naturę Oczywiście jak umie i chce.. to wolna wola

@Błażej Zalesiński: Ustalenie terminu dostarczenia plików przez fotografa. „- żeby kierować się zdrowym rozsądkiem. Niejednokrotnie on jest ważniejszy niż umowa bo przecież nikt do sądu nie będzie pozywał fotografa za nie dostarczenie 5 zdjęć.”

@Bartek Piasecki: Modelka nie jest wizażystką, stylistą. Nie powinno się wymagać mega profesjonalizmu pod tym względem.

Pozdrawiam  „amator” fotograf Bartek Piasecki – MM www.zvir.maxmodels.pl

PS: Na życzenie udostępnię wzór umowy TFP, którym ja się posługuję. Proszę o komentarze i uwagi pod wpisem

www.bartekpiasecki.pl 

social media

Wpływ social media na pozycjonowanie stron

Pozycjonowanie stron internetowych jest procesem złożonym.  Od pewnego czasu Google, Bing zmieniły taktykę i dla nich liczy się tylko rzetelne, „żywe” środowisko, pochodzenie linków.  Więc czym jest Facebook i Twitter w oczach takich gigantów?

Wszyscy dobrze wiemy, że Facebook i Twitter to dwie największe platformy społecznościowe na świecie. Ilość użytkowników liczymy w miliardach osób.

Ilość zaindeksowanych stron Facebooka daje nam do myślenia?

facebook site
facebook site

Sociale są bardzo dobrą pożywką dla SEO! Tętnią życiem, dlatego linki które się na nich znajdują są traktowane jako źródła wiarygodne.

Musimy jednak spełnić jeden warunek. Wszelkie wpisy powinny być udostępniane publicznie.

Często chroniąc nasz wizerunek, zawężamy nasze wpisy tylko do kręgu znajomych. Takie wpisy są chronione i nie są indeksowane. Nie mają one wpływu i wartości jeżeli chodzi o SEO.

Wiadomości i linki udostępniane na tym portalu przez osoby o większym autorytecie społecznym (osoby mające sporo znajomych, są obserwowane) uzyskują większą wartość w Bing.  Google traktuje to  jako sygnał i mogą się pojawić w „Topie” w tej wyszukiwarce.

Google i Bing biorą również pod uwagę ilość udostępnień naszych wpisów. Im większy ruch, zainteresowanie tym lepszy rating w wyszukiwarkach.
Bing bierze pod uwagę czy dany link został opublikowany zarówno na Twitter jak i na Facebook. Jeżeli tak się stanie zyskuje większe zaufanie i wartość.

Małpki @ i Haszki #!

Kolejna ciekawa kwestia tajemniczych znaczków? Ale po co nam to?

Odpowiedź bardzo prosta. Haszki (#) przypisują nam wpisy do tak zwanych kategorii i słów kluczowych. Często szukamy czegoś w wyszukiwarce Facebooka lub Twitta.

Dodając tajemnicze „krzaczki” w naszych wpisach świadomie przypisujemy je do danych kategorii co wiąże się z tym, że zamieszczamy nasze linki wielu miejscach.

Czy warto?

… warto!